Aby wyświetlić tę zawartość twoja przeglądarka musi obsługiwać pliki Flash noscript

KLASA 0C

KRONIKA roku szkolnego 2011/2012


Bo podobnie jak o drzewie, nic nie wiesz o człowieku, jeśli go podzielisz na momenty trwania i pokawałkujesz wedle tego, co go odróżnia. Drzewo to wcale nie nasienie, a potem łodyga, potem pień gibki, wreszcie suche drewno. Nie trzeba go dzielić, by poznać. Drzewo to potęga, co wolno zaślubia niebo. Podobnie i ty, mały człowieku. Bóg sprawia, że rodzisz się, rośniesz, że wypełniają cię kolejno pragnienia, żale, radości i cierpienia, wściekłość i przebaczenie - a potem bierze Cię do siebie z powrotem. Nie jesteś jednakże ani uczniem, ani małżonkiem, ani dzieckiem, ani starcem. Jesteś tym, który szuka swojej pełni.

Antonie de Saint-Exupery „Twierdza”


ZERAKI DO PAKI

Witamy na stronie klasy Oc. Jesteśmy „czternastką wspaniałych”, najmłodszych zeraków w naszej szkole. Dumni z ukończonych 5 lat mamy głowy i serca pełne zapału do codziennych poszukiwań i doświadczania, odkrywania wszystkich tajemnic świata, gotowi by rozwijać swoje pasje. W plecakach już lupa, szkicownik i słoik na ...

Wyruszamy. Bartek, Borys, Anielka, Nela Michał, Jaś, Julia, Wiktoria, Celinka, Kuba, Dominik, Amelia, Hania, Piotr.

Galeria zdjęć

PO POLSKU I NORWESKU

Już pierwszego dnia okazało się, iż mamy wspólne zamiłowanie do literatury. „Bardzo głodna gąsienica” Erica Carla w wersji tekstowej polskiej oraz ilustracyjnej norweskiej otworzyła niekończący się rozdział czytanych przez nas książek. Przez pierwsze tygodnie pasjonowały nas przygody Pluka - nawet pokusiliśmy się o zrobienie rekonstrukcji jego dźwigu. Zgłębiając literaturę podróżniczą przeczytaliśmy o przygodach Pana Maluskiewicza i wieloryba J.Tuwima oraz "Chłopca i pingwina" O. Jefersa – opowieść o poszukiwaniach przyjaźni w najdalszych zakątkach świata.

Niektóre pozycje podobają nam się tak bardzo, iż umiemy je na pamięć. Chętnie wyrecytujemy książkę „Co?” K. Lum. Proszę nas tylko podpytać. Znamy również momentami nieco mroczną opowieść o „Nusi i Wilkach” P. Lindenbaum. Niektórymi historiami żal jest nie podzielić się z rodzicami oraz rodzeństwem, stąd pomysł utworzenia wypożyczalni naszych książkowych hitów. Jesteśmy w trakcie tworzenia zerakowej wypożyczalni. Zapraszamy niebawem!

Galeria zdjęć

BEZPIECZNA PODRÓŻ

By cieszyć się wszelkimi zdobyczami wspólnej wędrówki postanowiliśmy najpierw poznać się nawzajem, tak by towarzyszył nam szacunek i otwartość na drugą osobę. Pozdradzaliśmy sobie nawzajem kilka cennych osobistych sekretów, do tego doszło kilka technicznych procedur poruszania się po „świecie” tym bliskim szkolnym oraz „miejskim”. Teraz mogliśmy spokojnie opuścić mury szkolne i wędrować.

Dotarliśmy do maltańskiego parku, podziwiając jesienną szatę natury. Łapiąc ostatnie promienie słońca i ciepłe powiewy wiatru, leżąc na trawie śledziliśmy uciekające letnie chmury. Udało nam się nawet znaleźć „ostatni świeży mleczyk” i parę innych roślinnych okazów.

Bezpieczna podróż

ZAJĄCE KONTRA NIEDŹWIEDZIE

Oj działo się! Zaczęło się niewinnie. Dwa duże kartony do tego pastele i magiczny pistolet z ciepłym klejem (ulubiony sprzęt pani Zofii). Za chwilę pojawiły się oczy, uszy oraz buźki i gotowe! Dwie bramki poważnych drużyn. Wisienką na torcie była niespodzianka - piłka, którą wszystkie dziewczyny wręczyły chłopcom w tym przemiłym dniu. Na koniec emocjonująca rozgrywka pierwszego meczu piłkarskiego naszej klasy. Dumni, wygrani, z paroma dzielnie zniesionymi „kontuzjami” zakończyliśmy nasze rozgrywki.

Galeria zdjęć

JESTEŚMY NIEPOWTARZALNI

Mamy czarne włosy oraz blond włosy, czasem rude. Czasem proste, niekiedy kręcone, bywają krótkie lub długie. Oczy niebieskie, zielone, brązowe lub piwne. Kolor naszej skóry ma również różne odcienie. To czym i jak bardzo się różnimy, postanowiliśmy zbadać.

Zaczęliśmy od przyglądanie się sobie nawzajem, jak również sobie samemu. Pomocne okazały się tu magiczne szkiełka zwane potocznie lustrami. Dzięki nim nasze badania mogły być dokładniejsze. Okazało się, iż pomimo tego, że wszyscy mamy tyle samo lat, mieszkamy w tym samym mieście, chodzimy do tej samej szkoły i klasy, to rzeczywiście wszyscy jesteśmy zupełnie inni.

Nasza ciekawość poniosła nas dalej, z pasję kontynuowaliśmy poszukiwania. Już nie tylko wygląd zewnętrzny postanowiliśmy zgłębić, ale dotrzeć do tego, co wewnątrz. I tak pewnego dnia pojawiła się u nas Pani Zofia. Druga Pani Zofia. Z gipsu. Bardzo delikatna, łamliwa i całkowicie pusta w środku.

MÓZG, SERCE, PŁUCA, TCHAWICA, KRĘGOSŁUP, KOŚCI, ŻYŁY, NERWY... wszystko to okazuje się mieścić w naszym ciele. Niezależnie czy małym, jak nasze, czy dużym jak naszych rodziców. Analizując to wszystko stworzyliśmy komputer naszego ciała czyli mózg z popcornu, nasz szkielet - kręgosłup z drutu i chrupek kukurydzianych, kości (o i tu było mnóstwo pracy bo MAMY ICH MNÓSTWO!) z karimaty, na której potem zmęczeni odpoczywaliśmy, i po kolei wszystkie pozostałe narządy. Oczywiście tradycyjnie wspieraliśmy się literaturą tym razem NAUKOWĄ – atlasem anatomii człowieka.

Galeria zdjęć

NIEWIDOCZNE WIDOCZNE I NIEWIDOCZNE NIE-WIDOCZNE

Wnętrze człowieka to nie tylko organy, które pozwalają nam poruszać naszym ciałem, utrzymywać je w pionie, oddychać i widzieć oraz słyszeć i mówić. Nasze wnętrze to również to, czego skutki możemy obserwować poprzez nasze zachowanie. Bywamy weseli, radośni, smutni, źli, rozdrażnieni, zaskoczeni, przestraszeni. Zdarza się to w różnych momentach. Udało nam się parę takich odnaleźć.

RADOŚĆ

  1. „kiedy mama mnie przytuli...”
  2. „jestem uczniem Oc...”
  3. „na spacerze...”
  4. „jak tata się z nami wygłupia...”

SMUTEK

  1. „w szkole jak tęsknię za mamą”
  2. „ gdy się przewrócę”
  3. „jak nie mogę się bawić samochodem”
  4. „jak mnie boli brzuch”

I wiele, wiele innych. Na razie dzielimy się z Wami naszą radością.

Galeria zdjęć

PIEROGI, SOS WANILIOWY ORAZ ROGALIKI

Mamy już na koncie kilka kulinarnych sukcesów – ciastka z białą czekoladą i sałatkę owocową. Od dziś możemy dopisać do tej listy lepienie pierogów, zapiekanie jabłek i podawanie ich z bajecznym sosem waniliowym oraz kunsztowne zwijanie rogali. Spokojnie, nie zamieniliśmy naszej klasy w kuchnię. Za to wybraliśmy się do profesjonalnej kuchni w Księdzeręce. Mogliśmy usmażyć farsz do pierogów i ugotować sos do jabłek.

Woń tej ostatniej pyszności spowodował ostatnio w szkole niemałe zamieszanie. Ulotny i magiczny zapach drożdży, masła i konfitur przywiódł do naszej klasy wielu uczniów i nauczycieli naszej szkoły. Uwierzcie nam, że smakują wybornie, szczególnie wtedy kiedy robi się je samodzielnie. Bardzo trudno nam było powstrzymać się i nie zjeść wszystkiego od razu. Niektórym udało się doczekać rodziców, by ich tą pysznością poczęstować. Niektórzy jednak okazali się tak wielkimi łasuchami, że rodzice mogli powąchać tylko puste torebki.

W grudniu już szykujemy się do pieczenia pierników. Będziemy zatem nie tylko cali biali od mąki, jak w czasie pieczenia rogali, ale także jeszcze bardziej słodcy. W końcu lukier na pierniczkach to podstawa.

Dla chętnych smakoszy podajemy przepis:

SKŁADNIKI:

  1. 4 szklanki mąki / możliwa wersja bezglutenowa sprawdzona przez Oc
  2. 3 łyżki cukru
  3. 1 cukier waniliowy
  4. 5 dkg drożdży
  5. 1 kostka masła
  6. 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
  7. 2 żółtka
  8. 1 całe jajko
  9. konfitura z czarnej porzeczki

Drożdże należy rozkruszyć, do tego dodać wszystkie składniki. Ciasto dokładnie zagnieść, rozwałkować i pociąć na małe trójkąty. Nałożyć konfiturę i zawinąć od podstawy do wierzchołka. Rogalę mogą trochę wyrosnąć na blasze. Pieczemy w temp. 180 stopni przez 15-20 minut. Można nie trzeba posypać delikatnie cukrem pudrem.

SMACZNEGO!

Galeria zdjęć

TEATR CIOTKI KLOTKI

CIOTKA KLOTKA bajki umie snuć. Dzisiaj podsunęła nam „BAJKĘ O OŁOWIANYM ŻOŁNIERZYKU”

Z zapartym tchem wsłuchaliśmy się w jej opowieść. A była to niezwykła historia, w niezwykłym pudełku. Teatrzyk, w którym magicznie zmieniały się obrazy zafascynował nas tak mocno, iż sami postanowiliśmy zrobić własne niepowtarzalne mini teatry. Każdy stworzył do tego własną wersję historii o pewnej dziewczynce w czerwonej czapeczce, która bardzo kochała swoją Babcię. No oczywiście pojawił się tam też wilk, gajowy i mamunia. U niektórych tańcząca choinka, karetka dla wilka i jeszcze parę niespodzianek.

To dopiero początek naszych bajkowych szaleństw...

Galeria zdjęć

 
Valid XHTML 1.1