Private High School GES
GES - GAUDIUM ET STUDIUM - Klasa 6c 2021/2022 - Prywatna Szkoła Podstawowa Poznań

KRONIKA roku szkolnego 2018/2019 gdy byliśmy klasą 3C


Dzień Chłopaka

Dziś przed nami jeden z wielu ważnych dni. Dziewczynki długo przygotowywały się, by uczcić święto kolegów. Było mnóstwo pomysłów na prezenty oraz wspólne wyjście. Tradycyjnie zdecydowały, że podarunki wykonają samodzielnie, bo takie im się podobają najbardziej. Są zaskakujące, niepowtarzalne i wyjątkowe, gdyż wykonane specjalnie dla konkretnej osoby. Tym razem decyzją dziewczynek było przygotowanie koszulek, które korzystając z pisaków i farb do ubrań, ozdobiły w dekoracje związane z zainteresowaniami chłopaków. Tym sposobem powstały unikatowe koszulki z piłkami, numerami i miłymi słowami. Chłopcy byli bardzo szczęśliwi, bo któż z nas nie chciałby dostać koszulki z napisem „Lubię Cię” lub „Jesteś najlepszy w...”? Tego dnia były też życzenia i wspólnie spędzony czas, ale to nie koniec atrakcji.

Dziewczynki zaprasiły wszystkich na wycieczkę, nie zdradziły jednak, dokąd...

Cdn.


Niespodzianka

Druga część Dnia Chłopaka to planowane od wielu dni wyjście. Dziewczynki były bardzo dyskretne i do końca nie zdradziły, dokąd tym razem zabierają kolegów. Wiedzieli tylko, że nie potrzebują stroju galowego:-) Najpierw krótka podróż autokarem i już za kolejnym zakrętem wszystko się wyjaśniło. Naszym oczom ukazała się bowiem kopuła stadionu miejskiego! Oj, radości nie było końca. Chłopcy krzyczeli z radości, a dziewczynki śmiały się i wiwatowały, widząc, jak bardzo ich trzymana przez wiele dni w tajemnicy niespodzianka się udała. Czekało nas zwiedzanie stadionu, zatem mogliśmy poczuć się jak zawodnicy Lecha Poznań, wchodząc na stadion tylnym wejściem, zaglądając do szatni i strefy relaksu, a nawet siadając w ławce rezerwowych. Działo się, działo! Tych emocji nie da się opisać. Siedząc na miejscu Łukasza Trałki czy Macieja Gajosa, uśmiechy nie schodziły nam z twarzy. „To było niewiarygodne”, „Ale fajna niespodzianka” oraz „Przyjedziemy tu jeszcze kiedyś” - to tylko niektóre z komentarzy, które wybrzmiały w drodze powrotnej do … codzienności. Ale nie martwimy się, przecież już w marcu kolejne święto wymyślone i przygotowane przez nas. Zgadniecie jakie?


Smutek

Kolejne tygodnie, nowe wyzwania. Tym razem zaskoczyła nas lektura „O psie, który jeździł koleją”. Dlaczego? A dlatego, że świat przyzwyczaił nas do szczęśliwych zakończeń. Nie pozostało nam nic innego jak aktywnie ją omówić. Efektem był samodzielnie przygotowany quiz oraz schronienie dla psa wykonane z patyczków.


Flipujemy!

Pierwszy w tym roku projekt postanowiliśmy zamienić w zabawę. Taką, którą lubimy i dzięki której czegoś się nauczymy. Postawiliśmy na Myślografię, czyli organizowanie myśli na kartce. Zaczęło się dość niewinnie od strzałek i ramek. Kończąc pracę, potrafiliśmy już jednak wykonać rysunki w wielu kategoriach. Podsumowując tydzień, zaprosiliśmy kolegów i koleżanki z innych klas do wspólnej zabawy w rysowanie, bez obawy, że ktoś czegoś nie umie. Jedyne wymagania to kartka i pisak, reszta pozostaje w wyobraźni, a jej dzieciaki mają przecież bez granic!


Choinka

Lubimy wyjeżdżać, oj, lubimy. Dziś kolejny dzień pełen przygód przed nami. Tym razem naszym celem jest Stara Chata Kowala w Kluczewie. Po krótkiej podróży dotarliśmy na miejsce, gdzie czekały na nas wigilijne przysmaki: pierogi, barszcz i makowiec. Potem było zwiedzanie gospodarstwa, poznanie pracy kowala, działania przędzy i w końcu najciekawsze dla nas spotkanie - ze zwierzętami. Doiliśmy krowy, głaskaliśmy kozy, ale najwięcej uwagi poświęciliśmy królikom. Takie miłe i puszyste! Po prostu skradły nasze serca.

Na koniec mieliśmy ognisko z pieczonymi kiełbaskami i mogliśmy wracać do domu. Chociaż.... Czekało nas coś jeszcze. Spotkanie z leśniczym i wybór tej najpiękniejszej, zielonej jak las - klasowej CHOINKI. Jest piękna!


Biała sowa

Spotkania ze sztuką to dla nas codzienność. Często odwiedzamy teatr, kino czy muzeum. Ale tym razem czekało nas spotkanie z czymś nowym - z baletem. Pełni ciekawości ruszyliśmy, by obejrzeć spektakl teatru Cortique pt. „Biała sowa”. Był niesamowity, intrygujący i bardzo ciekawy. Długo jeszcze mówiliśmy o tym, co udało nam się zobaczyć. O kostiumach, makijażu i akrobacjach. Wszystko to na długo zapadło nam w pamięć.

Podczas spektaklu zdarzyło się jeszcze coś istotnego - wśród wielu artystów na scenie rozpoznaliśmy tego dla nas najważniejszego – wróbelka! Naszą Ariankę. Tak! Udało się! Arianka to najweselszy wróbelek z wszystkich! Nasza koleżanka, przyjaciółka i uczennica. Dziękujemy, Arianko, za ten wspaniały występ. Pięknie tańczysz!


 
Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności
AKCEPTUJĘ